2. Taki sam zestaw – szlaban i znak zakazu z wyłączeniem pojazdów oznakowanych – wita rowerzystów w połowie ul. Kampinoskiej. Nawiasem mówiąc, szlaban przegradzający całą szerokość drogi to kiepska infrastruktura rowerowa. Wielokrotnie, wracając tędy po ciemku z pracy bałem się, że zauważę go za późno. Wreszcie miałam dość tego stresu i zacząłem jeździć równoległą drogą (tą oznaczoną na mapie jako Kampinoska) i okazało się, że ma znacznie mniej korzeni w poprzek, piachu i błotnistych kałuż na całą szerokość.
Wróć do treści artykułu.


