Niezbyt budujący rower na budowie
Zdj./rys. nr 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17
Wobec braku przejazdu i braku oznakowania jedziemy dalej chodnikiem. Po 20 metrach skręca on w las. Mamy do wyboru - przedzierać się półlegalnie wzdłuż ściany lasu ryzykując oskarżenie o wdarcie się na plac budowy albo szukać szczęścia na leśnych ścieżkach. Przyjmijmy ten drugi wariant.
Wróć do treści artykułu.


