Budżet partycypacyjny Warszawa 2016

Ci rowerzyści w chłodny jesienny poranek nie są podstawieni, nie służą za tło dla wyborczej reklamy partii Zielonych, choć oczywiście mogliby, nie odprawiają pokuty i nie trenują kolarstwa czy innej wyrypy. Masowo wsiadają na rower, by dojechać do pracy i szkoły, bo we Frankfurcie (jak w setkach innych niemieckich miast) konsekwentnie stworzono im ku temu minimum warunków.