Kolejny świeży przykład nieciągłości z ul. Poligonowej oprócz ilustracji poszanowania Standardów wskazuje też, że dla stołecznych drogowców ruch rowerowy ma wagę mniejszą niż wjazd prowadzący donikąd, z którego prawdopodobnie nigdy nie skorzysta żaden samochód.
Wróć do treści artykułu.


