Na Modlińskiej drogowcy kontynuują zainicjowaną na Wisłostradzie tradycję prowadzenia ruchu rowerowego pod prąd jezdnią dróg klasy GP [zobacz >>>]. Szkoda, że tak trudno ich namówić na dopuszczenie ruchu rowerowego pod prąd na ulicach lokalnych, na których samochody jeżdżą 4 razy wolniej i 40 razy rzadziej [zobacz >>>].
Wróć do treści artykułu.


