Zmieszani, choć nie wstrząśnięci - kuchnia drogowa na Zachodzie
Zdj./rys. nr 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16
Przyjrzyjmy się temu bliżej. Tutaj tak naprawdę są dwa tory, a ruch tramwajów jest dwukierunkowy. Jednak z powodu braku miejsca, tory nachodzą na siebie. Ruch tramwajów odbywa się wahadłowo. Podobne rozwiązanie, choć na krótszym odcinku, pokazywaliśmy w relacji z Pragi czeskiej [zobacz >>>].
Wróć do treści artykułu.


