Budżet partycypacyjny Warszawa 2016

Zacząć należy od tego, że w Holandii, czy Niemczech normalne jest, że to przejście jest dla pieszych, a nie pieszy dla przejścia. To wynika wprost z polityki transportowej - ruch pieszy ma być tam promowany, nie ograniczany przejściami podziemnymi, szykanami, barierami i innymi zasiekami.