Budżet partycypacyjny Warszawa 2016

Po pierwsze obalmy mit, o tym, że w Holandii kierowcy przestrzegają znaków tak zupełnie sami z siebie. Po zamkniętym pasie autostrady jedzie co prawda tylko jedno auto - ale jedzie. Od jednego zawsze się zaczyna. A, że na jednym się skończyło w tym wypadku, to też nie zasługa praworządności samej z siebie. Kierowca autokaru, którym podróżowaliśmy podsumował krótko: That will cost him MUCH (tłum.: DUŻO za to zapłaci). Tam po prostu oczywiste jest, że wykroczenie = kara. Zwłaszcza na autostradzie, gdzie z racji dużych prędkości, pierwsze wykroczenie może być czyimś ostatnim.