Sawa-Taxi a rowerzyści
Zdj./rys. nr 1 | 2
Wracając dzisiaj ze szkoły rowerem ul. Kasprzaka w okolicy Szpitala Wolskiego natknąłem się na jedną z waszych taksówek zaparkowaną w połowie na przejeździe rowerowym w połowie na drodze rowerowej. Kierowca, po moim zwróceniu uwagi na ten fakt (początkowo kulturalnym), odpowiedział coś w stylu a nie może Pan ominąć po chodniku?
Po tej wypowiedzi stwierdziłem bezsensowność dalszej dyskusji, zrobiłem mu zdjęcia, a następnie - już nieco podirytowany - poinformowałem Pana, iż niebawem zgłoszę to do straży miejskiej.
Wróć do treści artykułu.


