Jak zbudowałem pierwszą wysepkę drogową
Zdj./rys. nr 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15
Przed omawianym zakrętem - znajdującym się kilkadziesiąt metrów przed przejściem - kierowca już wie o wysepce. Niby tylko znak, ale na niektórych już robi wrażenie i trochę zdejmują nogę z gazu - "niestety" nie da się w tym miejscu szaleć jak dawniej.
Wróć do treści artykułu.


