Popatrzmy na jedno ze skrzyżowań. Użyte słupy są tak niskie, że sygnalizatory musiały mieć dość wymyślne wsporniki, aby w ogóle znaleźć się na jakiejś sensownej wysokości, która jednak i tak stanowiła naruszenie skrajni pionowej przejścia.
Wróć do treści artykułu.


