Wpust mostowy przeniesiony z pasa ruchu na ul. Curie - Skłodowskiej. Przedtem była to zwykła kratka w jezdni. Na marginesie należy dodać, że nie znalazłem we Wrocławiu ani jednego wpustu uchylnego, zamocowanego niezgodnie z zaznaczonym na nim kierunkiem jazdy. W Warszawie "pod prąd" zamocowano około 60-70% nowych wpustów, co grozi wypadkiem w razie ich pozostawienia w stanie otwartym. Co więcej, wpusty, które muszą znaleźć się w pasie ruchu mają we Wrocławiu rygle, aby nie stukały. Warszawskie montuje się bez rygli, nawet, jeśli jest to typ zamykany, względnie się ich nie zamyka, jeśli rygiel jest na swoim miejscu. Dlaczego?
Wróć do treści artykułu.


