uzasadniając to planowaną budową azylu dla pieszych na przejściu w rejonie ul. Secemińskiej i co za tym idzie - brakiem miejsca na zachowanie w tym miejscu ciągłości pasów rowerowych. Oczywiście, można znaleźć pewne argumenty przemawiające za budową wydzielonej ścieżki zamiast pasów - jest tu wystarczająca ilość miejsca, a wydzielona ścieżka (niekiedy w przeciwieństwie do pasów rowerowych) skłania do korzystania z niej również przez mniej doświadczonych i mniej sprawnych rowerzystów (np. dzieci, osoby starsze).
Wróć do treści artykułu.


