Zatoki? To się leczy – w Brukseli, część XVI
Zdj./rys. nr 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14
To, czego polski drogowiec boi się jak ognia [zobacz >>>], władze Brukseli reklamują jako pełną zalet transportową innowację i przejaw dbałości o pasażerów, m.in. przy pomocy takiej grafiki.
Wróć do treści artykułu.


