Jakież to uwarunkowania zastali decydenci, którzy np. użytkowników przystanku tramwajowego przy Hali Mirowskiej, w dużej części ludzi starych i niedołężnych, upychają na tym okrawku jak podludzi w bydlęcym wagonie? Czy te uwarunkowania odbiły się także na ,,skromnej'' liczbie pasów ruchu – po trzy w każdą stronę? Czy może owe trzy pasy jako zastane warunkują resztę układu drogowego?
Wróć do treści artykułu.


